Stało się - Lehman Brothers zbankrutował

Stało się. Jeden z największych banków inwestycyjnych na świecie, Lehman Brothers zbankrutował. Jest to pierwsza z “ofiar” kryzysu na rynku nieruchomości wśród największych instytucji finansowych w USA. Jeszcze do niedzieli pokładano na dzieje na na uratowanie Lehman Brothers. Jednak informacje, które napłynęły w niedzielę, a mianowicie fakt, iż amerykański rząd nie wspomoże banku oraz fakt iż Bank of America zrezygnował z przejęcia Lehman Brothers, zmusiły zarząd tego banku do ogłoszenia banructwa. Jednocześnie na rynku finansowym doszło do istotnego przejęcia - Bank of America (największy bank w USA pod względem depozytów) zdecydował się przejąc największy dom maklerski na świecie - bank inwestycyjny Merrill Lynch,  za kwotę 50 mld dolarów.

Kolejną niepokoją informacją płynącą z za oceanu są problemy ubezpieczyciela AIG (American Insurance Group). Zarząd spółki zdecydował się poprosić FED o nadzwyczajną pomoc w wysokości 40 mld dolarów. W związku fatalnymi wynikami spółek z rynku finansowego analitycy przewidują, że FED zdecyduje się na kolejną obniżkę stóp procentowych. Z kolei taka decyzja, zapewne doprowadzi do osłabienia amerykańskiej waluty. Jeszcze kilka dni temu za euro trzeba było zapłacić poniżej 1,4 dolara - w dniu dzisiejszym już prawie 1,45 USD.

Wszystkie powyższe wydarzenia doprowadziły na GPW do zdecydowanej przewagi niedźwiedzi nad bykami. Wszystkie główne indeksy warszawskie parkietu odniosły dużych spadków. Indeks szerokiego rynku WIG stracił 3,62%, a indeks blue chipów WIG20 3,81%. Wszystko to odbywało się przy umiarkowanych obrotach, wynoszących 1126 mln zł. Sytuację w najbliższym okresie będą kształtować informacje z Ameryki. Jeśli będą dobre, to może będzie mogli liczyć na odbicie się od dołków. Jeśli nie, to mogą nas czekać kolejne spadki.

Tagi: , , , , , , , , ,

Podobne wpisy

Słaby tydzień na GPW

Kończący się tydzień nie był korzystny dla inwestorów inwestujących na warszawskim parkiecie. Nie pomogły nawet informacje z początku tygodnia o rządowej pomocy w wysokości milionów dolarów dla Fannie Mae i Freddie Mac. Uwaga inwestorów skupiona będzie teraz na jednym z największych banków w USA - Lehman Brothers, który stoi na skraju bankructwa.

Tydzień na rynku złotego przebiegał dość zmienne. Mniej więcej do połowy tygodnia, złoty ulegał silnej deprecjacji. Punktem zwrotnym okazał się komunikat, w którym premier Donald Tusk zapowiedział przyjęcie przez Polskę euro już w 2011 roku. Od tego momentu złoty do końca tygodnia zyskiwał cały czas na wartości. Deprecjację panującą na rynku złotego można wiązać z sytuacją polityczną, która wytworzyła się wokół Gruzji. Jako że, Polska należy do krajów emerging markets, ta sytuacja zaszkodziła nie tylko naszej walucie, ale także giełdzie, na której to obroty w ostatnim okresie nie należą do najwyższych.

Koniec tygodnia na GPW przyniósł niewielkie wzrosty. Indeks szerokiego rynku WIG zyskał w dni dzisiejszym 0,21%. Nieco lepiej zachował się indeks blue chipów, który w dniu dzisiejszym zyskał 0,45%. Wszystko to odbywało się przy niewielkich obrotach, wynoszących 870 mln zł.

Również w tym tygodniu minister finansów wypowiedział się o planach budżetowych na przyszły rok. Zakłada on inflację w wysokości 2,9% i tempo wzrostu PKB w wysokości 4,8%. Minister zapowiedział, że zakłada wprowadzenie podatku liniowego za 2 lub 3 lata. Równocześnie minister zapowiada stałe obniżanie deficytu.

Tagi: , , , , , , , ,

Podobne wpisy

Koniec potęgi Lehman Brothers

Jeden z największych banków na świecie Lehman Brothers podobnie jak każda instytucja na amerykańskim rynku finansowym przeżywa poważne problemy. Zarządzający Lehman Brothers postanowili pozbyć się ponad 30 mld USD nieruchomości. Dodatkowo planowana jest też obniżka dywidendy. Te działania mają doprowadzić do odbudowy zaufania wśród inwestorów i wzrostu rentowności banku. Inwestorzy jednak sceptycznie podeszli do tego “planu ratunkowego”. Na poniedziałkowej sesji za akcje Lehman Brothers płacono około 16 dolarów, a w dniu dzisiejszym już tylko 4,5 dolara.

Zarządzający Lehman Brothers opublikowali wyniki za trzeci kwartał wcześniej niż to było planowe. Jednakże nawet w obliczu kryzysu strata w wysokości 7,8 mld dolarów wydaje się duża. Jest to największa strata w historii tego banku, który istnieje już 158 lat. Łączna strata w wyniku kryzysu na rynku hipotecznym przekroczyła już 15 mld dolarów.

Warszawski Indeks Giełdowy również w ślad za niedobrymi wiadomościami z Ameryki zanotował spadki. Indeks szerokiego rynku WIG stracił w dniu dzisiejszym 1,35%, a indeks blue chipów 1,55%. Wszystko to odbywało się przy średnich obrotach wynoszących 1169 mln dolarów. Amerykańskiej i światowym giełdą może pomóc wciąż taniejąca ropa, za którą na Nowojorskiej giełdzie płacono dzisiaj 101 dolarów. Oczywiście taniejąca ropa przycznia się również do aprecjacji amerykańskiej waluty, której ostatnio udało się przełamać psychologiczną barierą 1,4 dolara za euro.

Tagi: , ,

Podobne wpisy