Ostatnie tygodnie na polskiej giełdzie mogły skłonić do przekonania, iż kryzys, który przez długi czas panował na naszej giełdzie, jest już za nami. Zachowanie inwestorów w ostatnim okresie było podobne do tego z najlepszych czasów, gdy były pokonywane kolejne rekordy. Wszystko to odbywało się przy umiarkowanie wysokich obrotach. Do tego indeks blue chipów (WIG20 ) przełamał barierę 1800 pkt. Jest już to ponad 500 pkt od minimum tej bessy. Należy zadać sobie pytanie, czy obecna sytuacja na giełdzie to tylko chwilowa poprawa nastrojów na giełdzie spowodowana np. polowaniem na dywidendy niektórych spółek, czy może początek długoterminowego trendu. Warto pamiętać, że indeksy giełdowe takie jakie WIG czy WIG20 są dobrym barometrem koniunktury i z reguły wyprzedzają koniukturę. Jeśli założyć więc, że trend, który został ostatnio zapoczątkowany utrzyma się, to kryzys gospodarczy w Polsce może się skończyć wcześniej, niż wszyscy przypuszczają. Prognozy PKB  dla Polski opublikowane przez EBOR są jednak nieciekawe. Zdaniem EBORu dynamika PKB w roku 2009 wyniesie 0%. W świetle tych danych należałoby więc stwierdzić, że obecna sytuacja na giełdzie to tylko chwilowa poprawa nastrojów i wkrótce powrócimy do trendu bocznego. Pamiętajmy jednak, że prognozy mają to do siebie, że nie zawsze się sprawdzają. Może więc, jest tak i w tym przypadku i rynek stwierdził, że prognozy dotyczące PKB są nietrafione a więc i wyceny spółek są zaniżone?

Tagi: , , ,

Podobne wpisy