- Written by
finansowy-ekspert
- Posted July 12, 2008 at 1:22 pm
Końcówka tygodnia finansowego przyniosła kolejny rekord na rynku ropy. W piątek na nowojorskiej giełdzie towarowej płacono blisko 148 $ za baryłkę ropy. Spowodowało to kilka wydarzeń, z których najważniejszym były kolejne próby rakietowe w Iranie. Kraj ten stara się już od wielu lat wyprodukować broń biologiczną a także mieć możliwość przenoszenia jej za pomocą rakiet. W niedalekiej przyszłości Iran może dysponować rakietami, które byłyby zdolne przenosić głowice nuklearne na odległość blisko 3 tysięcy kilometrów. To zagroziłoby mocno Izraelowi jak i amerykańskim bazom wojskowym w tamtym rejonie. Dlatego coraz bardziej realna wydaje się możliwość zaatakowania Iranu, kraju, który jest głównym producentem ropy naftowej. W przypadku wojny pojawiłyby się niewątpliwie przerwy w wydobyciu ropy, dlatego ostatnie wydarzenia spowodowały znaczący wzrost cen ropy.
Kolejny rekord cen ropy wpłynął również na światowe giełdy. Warszawski indeks stracił na piątkowej sesji ponad 1,5%. Przez ostatnie miesiące nasza giełda podąża za giełdą amerykańską. W piątku natomiast ją wyprzedziła, gdyż wiadome było, że wysokie ceny ropy przełożą się z całą pewnością na spadki na giełdzie nowojorskiej.
Wysoka cena ropy spowodowała też kolejne osłabienie się amerykańskiej waluty oraz ogólne umocnienie się rodzimej waluty. Nawet dobre dane makroekonomiczne nie pomogły amerykańskiej walucie. Za dolara płacono w piątek 2,06 zł a za euro 3,26. Osłabienie dolara przyniosło za sobą po raz kolejny wzrost ceny złota, które jest ujemnie skorelowane z ceną dolara. Za jedną uncję złota trzeba było zapłacić ponad 965$.
W czwartek ważnym wydarzeniem w Stanach było wystąpienie szefa FED - Bena Bernanke. W swoim przemówieniu zwrócił się do Kongresu o udzielenie FEDowi kolejnych narzędzi, który umożliwiłyby lepsze prowadzenie polityki pieniężnej. Szef FEDu dał jednoznacznie do zrozumienia, że nie można pozwolić zbankrutować dwóm największym pożyczkodawcom hipotecznym - Fannie Mae i Freddie Mac.
Inwestorzy w najbliższe dni sesyjne będą kierować swoje oczy ku wynikom finansowym amerykańskich spółek za ostatni kwartał oraz po raz kolejny ku cenom ropy. U nas pierwsze publikacje danych kwartalnych pojawią się dopiero pod koniec lipca więc kierunek ruchu na naszej giełdzie będzie w dużej mierze zależeć od wyników amerykańskich spółek.
Tagi:
$ za baryłkę ropy,
Fannie Mae,
fed,
Freddie Mac,
kolejne osłabienie się amerykańskiej waluty,
kolejny rekord cen ropy,
złoto
Podobne wpisy