Archive for August, 2008

Wskaźniki makroekonomiczne zaszkodziły giełdom

Podczas dzisiejszej sesji na GPW wszystkie indeksy zanotowały duże spadki. WIG20 jak i indeks szerokiego rynku WIG straciły na dzisiejszej sesji ponad 2%. Wszystko to odbywało się przy raczej słabych obrotach wynoszących niecałe 900 mln zł. Przyczyn dzisiejszych spadków na warszawskim parkiecie należy upatrywać w słabych danych makroekonomicznych.  Jednym z publikowanych dzisiaj wskaźników makroekonomicznych była inflacja PPI, która wbrew oczekiwaniom wyniosła 1,2% m/m, podczas gdy analitycy spodziewali się jej na poziomie 0,6%. Inflacja PPI pokazuje tempo wzrostu kosztów dla przedsiębiorstw. Jej wysoki poziom jest więc niepokojący dla stanu gospodarki. Dodatkowo, wysoka inflacja, może zmusić FED do podniesienia stóp procentowych, co wiadomo, że nie byłoby dobrze odebrane przez rynki finansowe w obawie przed kolejnym kryzysem na rynku nieruchomości. Również dzisiaj w USA był publikowany wskaźnik pokazujący kondycję amerykańskiej gospodarki, a mianowicie liczba zezwoleń na budowę i liczba rozpoczętych budów domów. Jego wynik niestety nie został odebrany dobrze przed inwestorów.

Również na rynku ropy naftowej obserwujemy spadki. Jednak te spadki są odbierane dobrze przez rynek. Tańsza ropa to niższe koszty pracy a więc pozytywny bodziec dla gospodarki. Baryłka lekkiej ropy WTI na NYMEX z dostawą wrześniową kosztowała dzisiaj poniżej 112$. Taniejąca ropa pomaga również dolarowi, który w ciągu ostatnich kilku dni się umocnił. Umocnienie dolara spowodowało z kolei spadek cen złota. Spadek cen surowców jest spowodowany ogólnoświatowym spowolnieniem gospodarczym, podczas którego zapotrzebowanie na surowce spada, co z kolei powoduje spadek ich cen.

Jutrzejsza sesja na GPW będzie również zależała od wskaźników makroekonomicznych. Najważniejsze z nich to poziom zapasów ropy naftowej w USA oraz inflacja przemysłowa PPI.

Tagi: , , , , ,

Podobne wpisy

Sytuacja w Czechach osłabia złotego

Nasza waluta kolejny tydzień zaczęła od przeceny. W dużej mierze odpowiedzialna jest za to jedna z wypowiedzi członka tamtejszego Banku Centralnego. Stwierdził on, że w najbliższym czasie w Czechach można się spodziewać obniżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych, co jest spowodowane spowolnieniem gospodarczym. Dynamika PKB w Czechach jest obecnie najsłabsza od 4 lat. Polska m.in. wraz z Czechami, Słowacją należą do rynków wschodzących (emerging markets). Kraje te znajdują się w jednym koszyku. Dlatego ważne wydarzenia u naszych sąsiadów wpływają również na rodzime rynki finansowe, w tym im na naszą walutę. Z drugiej strony jedna z ostatnich wypowiedzi członka RPP, prof. Mariana Nogi, może sugerować, że RPP może jeszcze raz w tym roku podnieść koszt pieniądza na rynku, w celu sprowadzenia inflacji w długim okresie do celu inflacyjnego. Również informacje o wysokie dynamice płac r/r oraz niski deficyt budżetowy są danymi, które powinny wkrótce zakończyć krótkotrwałą deprecjację naszej waluty.

GPW rozpoczęła tydzień od nieznacznych spadków. Zarówno indeks szerokiego rynku WIG jak i indeks blue chipów WIG20 stracił poniżej 0,5% w stosunku do czwartkowego zamknięcia. Wszystko to odbywało się przy niezwykle niskich obrotach. Możliwe, że część inwestorów postanowiła sobie przedłużyć o jeden dzień urlop i to jest powodem małej liczby transakcji. Również brak większej liczby informacji makroekonomicznych jak i wyników kwartalnych spółek przyczyniła się do niskich obrotów. Jutro natomiast można już się spodziewać większego ruchu na warszawskim parkiecie. W USA będzie jutro publikowany wskaźnik PPI, który może być wyznacznikiem polityki  pieniężnej FEDu, jak i informacje z niezwykle istotnego dla amerykańskiej gospodarki rynku nieruchomości - a mianowicie liczba zezwoleń na budowę domów.

Tagi: , , , ,

Podobne wpisy

Inside trading czy dobry nos kupujących???

Co stoi za gwałtownymi i tajemniczymi wzrostami kursów niektórych spółek notowanych na GPW??? W ciągu ostatnich kilku tygodni niektóre spółki notowały gwałtowne wzrosty tuż przed podaniem do publicznych wiadomości komunikatów płynących ze spółki. “Puls Biznesu” sugeruje, że możemy mieć do czynienia z tzw. inside trading, czyli z wykorzystywaniem poufnych wiadomości w celu szybkiego i bezpiecznego zarobku. Osoba, która wejdzie w posiadanie komunikatu chwilę przed jego ogłoszeniem, może zająć długą pozycję na akcje danej spółki i kilka minut po publikacji komunikatu do publicznej wiadomości odsprzedać akcje z zyskiem. Oczywiście taki proceder  jest nielegalny i jest ścigany przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF). Należy jednak zdawać sobie sprawę, że niezwykle ciężko jest wyśledzić takie procedery a następnie je udowodnić.

Nachodzący tydzień będzie stał na GPW pod znakiem publikacji spółek z WiG20. Będą to Assesco Poland, Agora, GTC, Lotos, KGHM, PGNiG i PKN Orlen. Kierunek naszej giełdy a w szczególności indeksu blue chipów będzie właśnie zależał od wyników publikowanych przez powyższe spółki. Z drugiej strony krótszy tydzień sesyjny może nie sprzyjać wzrostom, gdyż  w piątek w USA będzie publikowanych dużo wskaźników koniunktury i inwestorzy lokujący pieniądze na naszym parkiecie zapewne zamkną swoje pozycje w czwartek, aby zabezpieczyć się przed ewentualnymi złymi danymi płynącymi z USA.

Tagi: , , ,

Podobne wpisy

Obama pomoże obniżyć cenę ropy???

W jednej ze swoich ostatnich wypowiedzi, demokratyczny kandydat na prezydenta USA Barack Obama, wypowiedział się w sprawie dotyczącej ropy naftowej. Do niedawna był zdecydowanym przeciwnikiem interwencji amerykańskiego rządu w sprawę wysokich cen ropy. Jednakże długi okres bardzo wysokich cen ropy naftowej bardzo szkodzi amerykańskiej gospodarce i za pewnie to skłoniło prawdopodobnie przyszłego prezydenta USA do zmiany swoich poglądów. Jest on teraz gotów przystać na propozycję Republikanów, według której już wkrótce sięgnięto by do strategicznych zapasów ropy naftowej. Zgodnie z planem republikańskiej cofnięto by zakaz eksploatacji ropy w szelfie przybrzeżnym. W swoim przemówieniu Barack Obama dał także wyraźnie do zrozumienia, że jest zdecydowanym zwolennikiem poszukiwania alternatywnych źródeł energii. Zapowiedział, że jeśli to on zostanie prezydentem USA, to w ciągu 10 lat Stany Zjednoczone uniezależnią się od dostaw ropy z Bliskiego Wschodu. Jednym z przykładów proekologicznej polityki Obamy mają być ulgi podatkowe dla samochodów z silnikami hybrydowymi.

Tagi: ,

Podobne wpisy