Oczy finansowego świata były dzisiaj skierowane ku Ameryce, a konkretnie amerykańskiego FEDowi. Ben Barnanke, szef FEDu, wypowiedział się na temat polityki jaką to amerykański Bank Centralny zamierza stosować przez najbliższych kilka miesięcy.

Przede wszystkim, mają zostać zmienione zasady przyznawania kredytów hipotecznych. Banki będą zobligowane do dokładniejszego badania zdolności kredytowej potencjalnych klientów. Jako zabezpieczenie nie wystarczy już tylko hipoteka na nieruchomości jak to było dotychczas w kredytach typu subprime. Takie właśnie rozwiązanie doprowadziło wiele banku do poważnych problemów finansowych rok temu, kiedy to amerykański FED zaczął podnosić stopy procentowe i rynek kredytów typu subprime przestał być wypłacalny. To z kolei spowodowało, że banki w swoich aktywach zaczęły posiadać co raz to więcej domów, które chciały sprzedać, zwiększając jednocześnie podaż. Takie działania doprowadziły do spadków cen nieruchomości, które były przewartościowane. Banki zaczęły sprzedawać domy poniżej  wartości udzielonych kredytów i stąd wiele banku stanęło w obliczu bankructwa. Rozwiązanie zaproponowane przez FED jest oczywiście jak najbardziej uzasadnione, ale niestety spóźnione. Amerykanie powinni stworzyć taki system, w którym nieruchomość jest wyceniana w sposób rzetelny. Wiele instytucji finansowych przez wiele lat nawet nie fatygowała swoich pracowników w celu ustalenia wartości nieruchomości objętej hipoteką.

Należy mieć nadzieję, że lekcja, którą dał bankom rynek finansowy, utkwi na długo w głowach osób odpowiedzialnych za politykę pieniężną.

Tagi:

Podobne wpisy