Kolejny dzień przyniósł spadki na giełdzie. Wydaje się, że inwestorzy nadal obawiają się stagflacji w światowej gospodarce spowodowanej rosnący cenami ropy naftowej. W wielu krajach można już zaobserwować pierwsze symptomy stagnacji gospodarczej.
W Polsce pomimo ostatniej podwyżki stóp procentowych, inflacja zapewne będzie rosnąć przez najbliższe kilka miesięcy. Niektórzy członkowie RPP obawiają się tzw. efektów drugiej rundy czyli inaczej spirali płacowo -cenowej co mogłoby spowodować wzrost inflacji to poziomu dwucyfrowego. Należy pamiętać, że decyzje RPP działają ze znacznym opóźnieniem.
Niestety banki centralne w innym krajach są raczej niechętne podwyżce stóp procentowych na czele z amerykańskim FEDem, który utrzymuje stopy procentowe cały czas na niskim poziomie. Wysokie ceny ropy naftowej uderzyły właśnie najbardziej w amerykańską gospodarkę. W przeciągu zaledwie dwóch lat galon paliwa podrażał tam z poziomu 2 dolarów do 4 dolarów.
Taki obrót rzeczy zaszkodził bardzo koncernom samochodowym. Mimo że oferują one coraz większe bonusy do nowych samochodów to mają one coraz większe problemy z ich sprzedażą. Dotyczy to głównie samochodów w duża pojemnością silnika. Za ostatnie rekordy cenowe na rynku ropy można również obwiniać zbliżające się igrzyska olimpijskie w Pekinie. Chińczycy, próbując się zabezpieczyć przed problemami z dostawą tego surowca w czasie igrzysk, dlatego właśnie teraz gromadzą duże zapasy tego surowca.
Tagi: Giełda, krach na giełdzie, spadki na giełdach
Leave a comment